Pragnę podziękować za miłe słowa :-) Naprawdę poczułam sie lepiej, gdy poczytałam Wasze komentarze, bo wczoraj czułam się całkiem wypruta. Obrona tytułu naukowego przed profesorskim gremium była mniej stresująca niż wczorajszy egzamin ;-)
Zrobiłam chustę według życzenia:
miała być szara z delikatną srebrną nitką ( znalazła się włóczka Metallic Madame Tricot)
miała nie mieć "dzioba", czyli nie być w szpic
i koniecznie z konkretną falbanką.
Oto co wyszło z trzech motków podwójna nitką na drutach 7 mm.
Kasiu, mam nadzieję, że Ci się spodoba :-)