11 listopada 2014

Owocny weekend

Dobrze mi się dziergało czapki. Mąż się śmieje, że przygotowuję się do zimy, a tu zimy nie będzie. Czekam z utęsknieniem na niższe temperatury.

1. Czapka dla Męża z pięknej wełny Regia Tweed 6 koloru antracytowego w kolorowe, ale nie pstrokate kropeczki:

2. kolejna czapka dla Męża z wełny Trekking 6, kupiłam tę wełnę typowo na czapkę, jej kolorystyka mnie urzeka, beże-grafity i granat, polecam


3. Tym razem dla mnie prosta czapka z wełny Trekking 6, kolor na pomiędzy granatem a szafirem w kolorowe paseczki, w motku wydawała się dużo ładniejsza niż w gotowym wyrobie.


4. I ostatnia czapka, zupełnie inna niż dziergam zawsze. Wzór znalazłam na Rav, nazywa się Magnolia, wełna to Padisah. Czapka jest rewelacyjna, puchata, ciepła i bardzo kobieca. Polecam ten wzór :-)




9 listopada 2014

Weekend z robótkami

Wreszcie oddałam się mojemu hobby. Efekt: 4 czapki, podciągnięty sweter, zaczęta chusta..... Dom prowadzi się sam, ja odpoczywam:-)
Moje ulubione pomieszczenie w domu to kuchnia, a stół tak wygląda, gdy ja się relaksuję :-) Mam złotego Męża, że to wytrzymuje :-)



Jednocześnie czytam, robię na drutach, słucham radio, planuję przyszłe robótki.... I układam zadania z chemii :-)


2 listopada 2014

Czapki trzy

W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zrobiłam dla siebie tylko 4 sztuki dziergadełek: trzy czapki i jedne skarpetki. Mało.
1. czapka według wzoru Wasabi, włoczna to Camino Alpaca, druty 2,5 i 3mm. Polecam ten wzór, ma świetne rozliczenie oczek.


2. czapka z włoczki Balade, to wełna skarpetkowa, na  cienką czapkę nadaje się w sam raz, druty 2,5 i 3 mm


3. Czapka bardziej sportowa ze skarpetkowej Fortissima Aquarell 280 koralle z Biferno. Troszkę za jasne kolory wyszły na zdjęciu, włoczka jest w odcieniach właśnie koralowych. 


A to bonusik, Asia i kocik, który mruczy już jak się na niego patrzy:-) Mój Mąż mówi, że to Tenor :-)



1 listopada 2014

Po krótkiej przerwie

Więcej gotuje niż dziergam, dom tkwi w chaosie, a ja spędzam większość czasu w pracy i w drodze między Krakowem a domem. Dziś dziergam, chcę jeszcze w listopadzie skończyć ciepły, wełniany sweterek.

Wciąż nie możemy sie nacieszyć dyniami, które urosły w naszym ogródku. Dziś odbyło się ważenie największych, rekordzistka ma 19kg. W zbliżający sie długi weekend będzie dyniowe gotowanie. 



12 października 2014

Kolejny wysyp skarpet

Długo je dziergałam. W tym momecie, przy obecnym rozkładzie zajęć domowo-pracowych, wydzierganie jednej pary zajmuje mi dwa tygodnie zamiast zwyczajowych 4 dni. Ale przecież kolejny sierpień tuż za pasem i urlop:-) I więcej czasu na przyjemności......
Wszystkie skarpetki są wydziergane z przyjemnej, miękkiej włoczki będącej mieszanką merino i alpaki o nazwie Camino Alpaca





6 października 2014

Ostatnie podrygi słoikowe

Dziś już rano dało się wyczuć pierwszy powiew zimy, jutro wyciągam czapkę i rękawiczki. W sobotę zaś udało mi się zatrzymać jesień w słoikach, zrobiłam buraczki z papryką i cebulą oraz mieszankę warzywną zamiast tradycyjnego lecza. Zobaczę, jak sprawdza się w słoiku np. dynia. W sobotę wstałam o 6 i od tej godziny do 21 cały czas gotowałam.... I znów mnie ominęło spotkanie robótkowe....



29 września 2014

Meksykańska zupa ziemniaczano-porowa

W Pucku przy rynku stoi piękny dom......



Do sklepu weszłam, a jakże, i wyszłam bogatsza o książkę za kilka złotych......


Poczytałam, zakochałam się w połowie przepisów, a w sytuacji, gdy jest nadurodzaj ziemniaków, to jest na czym eksperymentować:-) Dziś na obiad wybrałam zupkę ziemniaczano-porowo-pomidorową. 



Wyszła przepyszna!!! Serdecznie polecam, a zimą będzie smakować jeszcze lepiej.





23 września 2014

Film z morzem w roli głównej

Dziś wiatr miał siłe 8, a stan morza to 5 w skali B. Pięknie ryczało! 

video



22 września 2014

Marzenia i plany

Nie miewam marzeń, czynię plany i czasem udaje się je zrealizować..... Jak teraz:








15 września 2014

Tkwię w tym po uszy

To znaczy w ciągu skarpetkowym. Ostatnio wydziergałam znów dwie pary:

1. te są dla Gosi z Inspiracji ze szlachetnej włoczki Camino Alpaka, która jest mięciutką i ciepłą mieszanką wełny i alpaki




2. a te są dla mnie, bo musiałam sobie jakoś rozświetlić życie, więc wybrałam z moich przepastnych zapasów włoczke firmy Opal o pięknej nazwie Mały książę i fontanna: 



W planie do końca września mam jeszcze 4 pary skarpet, a potem dziergam kolejne..... czy to choroba?




13 września 2014

Moja stronka na Fb

Zapraszam na moja stronkę na facebooku ściśle współpracująca z blogiem :-)

Druty i motki



4 września 2014

Majken i Ditte

Oto dwie kolejne serwety ze wzorów z książki "Knitted lace". W Majken podoba mi się środek, a Ditte, to jeden z najładniejszych serwetowych wzorów.







2 września 2014

Serwetkowo

W temacie robótkowym mogą mnie dopaść trzy szały- chustowy, skarpetkowy, serwetkowy. Tym razem przybywa serwet i serwetek. To nic, że nie mam ich gdzie położyć i robią znaczną kupkę na oparciu narożnika..... A co:-) Skoro lubię je robić, czemu mam sobie przyjemności odmawiać?

1. serwetka szydełkowa, czy efekt walki samej z sobą, bo szydełkować to ja nie lubię, ale ten wzór mi się spodobał i wymęczyłam.... kordonek to Maja 5, wyszło 100g.




2. wzór nazywa się Asta i pochodzi z książki "Knitted lace", serweta wyszła duża, ponad metr średnicy z 100g bawełny Camilla na drutach 4mm





3. kolejne serwety się suszą :-) 


15 sierpnia 2014

Wydziergane i uszyte

Wreszcie coś większego:-) Jakoś do dziergania sweterków ostatnio mi daleko. Udało mi się jednak wymęczyć coś prostego z bawełny Drops Paris. Nawet jestem zadowolona.




Wczoraj zaś wzięłam się za siebie, przycisnęłam lenia do muru i uszyłam spórdniczkę prostą  z godetem. Miałam wąski, ale dość długi kawałek materiału, na zakładkę nie wystarczyło, musiał powstać godet. Mam nadzieję, że głupio nie wygląda. Ze spódnicy jestem bardzo zadowolona, świetnie się w niej czuję.

Przy okazji zdecydowałam się pokazać dwie inne spódniczki, które uszyłam z pół roku temu. Granatowa w kwiaty jest w 6 klinów, a ta druga się trochę nie udała, gdyż wykrój ten ładnie wyglądałby na podatnym materiale, a ten okazał się za sztywny i muszę ją trochę poprawić.