15 sierpnia 2019

Skarpetkoza

Dziś przedstawiam pary skarpet 14-16 wydziergane w tym roku, a w całościowym rozliczeniu to 143-145 pary. W tym roku zrobie na pewno jeszcze jedne :-) udało mi się szczęsliwie zakończyć projekt wydzeirgania pięciu par dla Męża, choć on błaga mnie po każdej parze, żebym więcej nie robiła ;-) Nawet własna rodzina mnie nie rozumie ;-)

Letnia wersja skarpetek nie tylko w kolorach,w skład włóczki firmy Katia wchodzi w 41% bawełna:



A to są Mężusiowe wełniane skarpetki, kolory są wspaniałe:



Te skarpetki czekały na zrobienie 4 lata, miałam jeden mały motek czerwonej paseczkowej włóczki Regia, dołożyłam turkusową Alize i wydziergałam takie coś, nie wiedziałam, że czerwoy i turkusowy ze sobą współgrają ;-) 



13 sierpnia 2019

Jeszcze serwetkowo

Zafascynowało mnie to, jak wiele tutoriali jest na youtube. Korzystałam z tych szyciowych czy drutowych, skarpetek nauczyłam się dziergać właśnie z filmów z youtube, ale że jest tyle wzorów serwetek, to nie wiedziałam. Skorzystalam z TEGO. Jak dla mnie wzór jest rewelacyjny, lubię rzadkie wzory, od razu machnęłam dwie serwetki, polecam :-)







A to najnowszy pomysł Aurelii, serwetka Lenka, wzór jest TU




6 sierpnia 2019

Serwetka Ola

Bardzo mi się podoba motyw ananasowy w serwetkach. gdy więc zobaczyłam, że Aurelia wymyśliła taką serwetkę, to szybciutko sie wzięłam do jej wydziergania. I oto jest, a jestem z niej bardzo zadowolona :-) Zrobię na pewno jeszcze jedną. Użyłam kordonka Perle 5.  Link do filmu z przepisem na serwetkę jest TU.







30 lipca 2019

Małe a ładne

Pewnej niedzieli, gdy czułam się zdruzgotana, oszukana i zlekceważona zaszydełkowałam problem. To dobry sposób na stres :-) Pięć 10-rządkowych maleństw robiło się prawie samo. Użyłam resztek kordonków Maja 5 i Perle 5. Wylądowały na lodówce, nawet że im tam dobrze :-)








28 lipca 2019

Kolejna porcja serwetek

Już pomału nadchodzi znużenie szydełkowaniem, ale jeszcze coś udaje mi się z siebie wykrzesać. Zrobiłam więc serwetkę z najnowszego wzoru Aurelii TU LINK. Użyłam kordonka Perle 5 w pięknym różowym kolorze. 




W ramach wyrabiania zapasów kordonka i likwidowania resztek po innych projektach powstała taka żółta serwetka z kordonka Aida 10. 



A to kolejny projekt Aurelii o nazwie Sylwia TU LINK. Kordonek to jest znów Perle 5, turecka nić o wysokiej jakości godna polecenia. 








24 lipca 2019

Trzy serwetki

Serwetki, które dziergam w tym ciągu szydełkowania, który mnie dopadł ostatnio, nie są duże, więc mogę je z doskoku zrobić w ciągu jednego dnia. Zatem dobre wykorzystanie wolnego czasu w ciągu trzech dni zaoowocowało trzema serwetkami.

Biała to część większego wzoru, który robiłam już pięć razy (TU i TU).
Tym razem tylko na taki mały kawałek wzoru starczyło mi resztki kordonka Aida 5 



Ten wzór też przerabiałam niejednokrotnie, pewnie go jeszcze powtórzę. Kordonek Garden Metallic bardzo ładnie się błyszczy, beż ze złota nitka jest doś elegancki, na zdjęciu tego nie widać, a szkoda.




Maja 5 to mój ulubiony kordonek, z zielonej resztki zrobiłam serwetkę z listkami:



Kolekcja się mocno powiększa....... cdn ;-)

23 lipca 2019

Zuzanki

W sumie powstało pięć serwetek o nazwie Zuzanna ze wzoru Aurelii. Przy okazji tego serwetkowania zrobiłam porządek w moich zapasach kordonkowych i oddzieliłam wiele resztek. Postanowiłam je wykończyć, więc serwetki się mnożą.
Dziś pokaże dwie Zuzanny:

1. nitka to bardzo przeze mnie lubiana Maja 5 w kolorze ecru/jasny beż



2.  a ta została zrobiona z tureckiego kordonka Garden, całkiem niezła nić do szydełkowania


Bardzo ładny jest ten wzór. Aurelia wrzuciła już na youtube nową lekcję, polecam! LINK Ja wypróbuję na pewno :-)


21 lipca 2019

Serwetkowy szał

Po ukończeniu szydełkowego koca i wydzierganiu dwóch chust szydełko mnie nie odstąpiło. Zaczęłam trzy chusty, które następnie porzuciłam na rzecz serwetkowania. Zupełnie przypadkiem znalazłam filmy Aurelii, na których pieknie tłumaczy dzierganie serwetek. Spodobała mi się Zuzanna (film TU), więc za jednym zamachem zrobiłam ich pięć!!! Trzy z nich pokażę dziś, wydziergałam je z kordonków Maja 5 i Perle 5 szydełkiem 2mm:











14 lipca 2019

Skarpetki wciąż królują

Zdecydowanie najczęsciej dziergam chusty i skarpetki. Postanowienie zrobienia pięciu par dla Męża mnie trzyma w ryzach, zatem powstała czwarta w tym roku para. Zrobiłam je z włóczki Fabel, zaskoczyła mnie ta włóczka puchatościa i miękkością, a i kolorystyka jest niczego sobie.



Na zrobienie skarpet z tej włóczki miałam od dawna ochotę. Powód? Kolory. Nie spotkałam dawno bardziej urzekającego wybarwienia. Skarpetki wyszły ładne same w sobie, ale mnie się zachciało  ażurku. Do tego wpadłam na pomysł jak wykorzystać włóczkę do końca i przy okazji tych skarpet nauczyłam się robić piętę nową metodą zwaną afterthought heel. Jak wyszło? Mnie się podoba. Acha, włóczka to Jawoll Twin firmy lang Yarns.