19 grudnia 2014

Czapka na wyzwanie

Wzięłam udział w wyzwaniu robótkowym, które nosi miano - 12 czapek w jeden rok. Jestem zatem zmobilizowana do robienia co miesiąc czapki :-) I dobrze! Póki co sweter od tygodnia czeka na guziki, chustka leży po kątach i czeka na zblokowanie od trzech tygodni, a czapka jest i jest noszona. Wełna to przepiękna Regia Lyrica, druty 2,5 i 2,75, nabrałam 134 oczka. Wyszła idealnie:-) Mąż jest zadowolony, a ja mu czapkę podbieram :-)





9 grudnia 2014

Skarpetek nigdy za mało

Jeszcze we wrześniu , w czasie urlopu, wydziergałam skarpetki z wełny o pięknej nazwie: Zwerger Garn Opal Love Story. Podziwiam , naprawdę, inwencję projektantów włóczek :-) 


Kupuję wełny skarpetkowe na ebay, bo u nas cudnych różnych nie uraczysz. Gdy zobaczyłam wełnę Regia Lyrica Color, to musiałam ją nabyć. Jak dla mnie jest to przepiękny zestaw barw. Na żadnym tle nie chciał wyjść odpowiedni kolor, taki jak powinien, najlepsza okazała się obudowa laptopa ;-)






8 grudnia 2014

Drutowo

Bardzo pomału powstają gdzieś jakieś drobiazgi. Chustę zrobiłam z czerwonej Galaxy z cekinami, wzór to  CHOSEN PATH, narazie wybrałam jedną ścieżkę, druga czeka na realizację :-)





Skarpetki rozweselają grudniowe ciemności. Polecam tę piekną wełnę skarpetkową, Schoeller+Stahl Fortissima Aquarell Color. Można ja kupić w Biferno.




7 grudnia 2014

Zamiast swetra

Sweter robi się długo, więc stwierdziłam, że w zamian szybko uszyję sobie bluzę. Ostatnio zapanował szał na dresówki i pikówki, więc i ja się dołączyłam. Dostałam wykrój na sukienkę, ale sukienki nie uszyłam, model skróciła i za to jest bluza. Jestem nawet zadowolona :-)

6 grudnia 2014

Kiecka na balet

Mam siostrzeniczkę, lat 5. Obsługa garderobiana dziewczynek jest bardzo wymagająca, musi być, na przykład, spódniczka do baletu. I to nie byle jaka. Dobrze, że istnieje allegro, bo nie wiem skąd wzięłabym drobny tiul welonowy, szeroką gumkę ze srebrną nitką i to w trybie natychmiastowym..... A dziś, przy lapmpce wina i radiu się uszyło takie coś:


Mam nadzieję, że spódniczka się nada. Szycie tiulu marszczonego i to podwójnie to dla mnie średnio sympatyczne doświadczenie.... ale znów się czegoś nauczyłam :-)

11 listopada 2014

Owocny weekend

Dobrze mi się dziergało czapki. Mąż się śmieje, że przygotowuję się do zimy, a tu zimy nie będzie. Czekam z utęsknieniem na niższe temperatury.

1. Czapka dla Męża z pięknej wełny Regia Tweed 6 koloru antracytowego w kolorowe, ale nie pstrokate kropeczki:

2. kolejna czapka dla Męża z wełny Trekking 6, kupiłam tę wełnę typowo na czapkę, jej kolorystyka mnie urzeka, beże-grafity i granat, polecam


3. Tym razem dla mnie prosta czapka z wełny Trekking 6, kolor na pomiędzy granatem a szafirem w kolorowe paseczki, w motku wydawała się dużo ładniejsza niż w gotowym wyrobie.


4. I ostatnia czapka, zupełnie inna niż dziergam zawsze. Wzór znalazłam na Rav, nazywa się Magnolia, wełna to Padisah. Czapka jest rewelacyjna, puchata, ciepła i bardzo kobieca. Polecam ten wzór :-)




9 listopada 2014

Weekend z robótkami

Wreszcie oddałam się mojemu hobby. Efekt: 4 czapki, podciągnięty sweter, zaczęta chusta..... Dom prowadzi się sam, ja odpoczywam:-)
Moje ulubione pomieszczenie w domu to kuchnia, a stół tak wygląda, gdy ja się relaksuję :-) Mam złotego Męża, że to wytrzymuje :-)



Jednocześnie czytam, robię na drutach, słucham radio, planuję przyszłe robótki.... I układam zadania z chemii :-)


2 listopada 2014

Czapki trzy

W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zrobiłam dla siebie tylko 4 sztuki dziergadełek: trzy czapki i jedne skarpetki. Mało.
1. czapka według wzoru Wasabi, włoczna to Camino Alpaca, druty 2,5 i 3mm. Polecam ten wzór, ma świetne rozliczenie oczek.


2. czapka z włoczki Balade, to wełna skarpetkowa, na  cienką czapkę nadaje się w sam raz, druty 2,5 i 3 mm


3. Czapka bardziej sportowa ze skarpetkowej Fortissima Aquarell 280 koralle z Biferno. Troszkę za jasne kolory wyszły na zdjęciu, włoczka jest w odcieniach właśnie koralowych. 


A to bonusik, Asia i kocik, który mruczy już jak się na niego patrzy:-) Mój Mąż mówi, że to Tenor :-)



1 listopada 2014

Po krótkiej przerwie

Więcej gotuje niż dziergam, dom tkwi w chaosie, a ja spędzam większość czasu w pracy i w drodze między Krakowem a domem. Dziś dziergam, chcę jeszcze w listopadzie skończyć ciepły, wełniany sweterek.

Wciąż nie możemy sie nacieszyć dyniami, które urosły w naszym ogródku. Dziś odbyło się ważenie największych, rekordzistka ma 19kg. W zbliżający sie długi weekend będzie dyniowe gotowanie. 



12 października 2014

Kolejny wysyp skarpet

Długo je dziergałam. W tym momecie, przy obecnym rozkładzie zajęć domowo-pracowych, wydzierganie jednej pary zajmuje mi dwa tygodnie zamiast zwyczajowych 4 dni. Ale przecież kolejny sierpień tuż za pasem i urlop:-) I więcej czasu na przyjemności......
Wszystkie skarpetki są wydziergane z przyjemnej, miękkiej włoczki będącej mieszanką merino i alpaki o nazwie Camino Alpaca





6 października 2014

Ostatnie podrygi słoikowe

Dziś już rano dało się wyczuć pierwszy powiew zimy, jutro wyciągam czapkę i rękawiczki. W sobotę zaś udało mi się zatrzymać jesień w słoikach, zrobiłam buraczki z papryką i cebulą oraz mieszankę warzywną zamiast tradycyjnego lecza. Zobaczę, jak sprawdza się w słoiku np. dynia. W sobotę wstałam o 6 i od tej godziny do 21 cały czas gotowałam.... I znów mnie ominęło spotkanie robótkowe....



29 września 2014

Meksykańska zupa ziemniaczano-porowa

W Pucku przy rynku stoi piękny dom......



Do sklepu weszłam, a jakże, i wyszłam bogatsza o książkę za kilka złotych......


Poczytałam, zakochałam się w połowie przepisów, a w sytuacji, gdy jest nadurodzaj ziemniaków, to jest na czym eksperymentować:-) Dziś na obiad wybrałam zupkę ziemniaczano-porowo-pomidorową. 



Wyszła przepyszna!!! Serdecznie polecam, a zimą będzie smakować jeszcze lepiej.





23 września 2014

Film z morzem w roli głównej

Dziś wiatr miał siłe 8, a stan morza to 5 w skali B. Pięknie ryczało! 

video



22 września 2014

Marzenia i plany

Nie miewam marzeń, czynię plany i czasem udaje się je zrealizować..... Jak teraz:








15 września 2014

Tkwię w tym po uszy

To znaczy w ciągu skarpetkowym. Ostatnio wydziergałam znów dwie pary:

1. te są dla Gosi z Inspiracji ze szlachetnej włoczki Camino Alpaka, która jest mięciutką i ciepłą mieszanką wełny i alpaki




2. a te są dla mnie, bo musiałam sobie jakoś rozświetlić życie, więc wybrałam z moich przepastnych zapasów włoczke firmy Opal o pięknej nazwie Mały książę i fontanna: 



W planie do końca września mam jeszcze 4 pary skarpet, a potem dziergam kolejne..... czy to choroba?




13 września 2014

Moja stronka na Fb

Zapraszam na moja stronkę na facebooku ściśle współpracująca z blogiem :-)

Druty i motki



4 września 2014

Majken i Ditte

Oto dwie kolejne serwety ze wzorów z książki "Knitted lace". W Majken podoba mi się środek, a Ditte, to jeden z najładniejszych serwetowych wzorów.