29 czerwca 2012

Różowy

11 motków włóczki Elian Nelly potrzeba było na cieplutko sweter. Różowy tweed to jest to, czego potrzebowałam. Szkoda, że temperatury w cieniu sięgają 30 stopni....




15 komentarzy:

  1. Nie obejrzysz się i już będą jesienne dni i sweterek będzie się nosił paradnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyda się, przyda. To nic, że teraz upały. niedługo wieczorne chł0odki się zaczną, zaraz potem jesień. I super sweterek będzie jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny sweterek :-)
    Super w nim wyglądasz.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. No i faktycznie z udziergiem w pogodę nie trafiłaś :p ale wygląda pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Poczekaj spokojnie do jesieni napewno go założysz z przyjemnością;))) bo sweterek jest super :) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  6. no lato jest w końcu, a ja uwielbiam takie ciepłko:)
    A sweterek, no co tu duzo mówic - genialny:D ale dorobiłam cos wokół szyji, bo mi zimą zawsze po niej wieje:D
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny i przydatny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny sweterek :)) To lato takie w kratkę, więc myślę, że się przyda :)) Poza tym niedługo jesień... :))

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ladny sweterek...i bardzo ladnie ciw tym kolorze...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba, fajnie rozmieszczony ażur,kolorek twarzowy,fason dla każdego. Nie mogę się dopatrzeć, czy to jest klasycznie wszywany rękaw, reglan, czy z karczkiem, że tak ładnie się układa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Asiu, ślicznie wyglądasz, sweterek ładnie leży i fajny jest ten ażurowy wzorek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń