9 lutego 2013

Majbritt I

Dzierganie serwet to jest to! Powstała następna. Skorzystałam ze wzoru z książki "Knitted lace" autorek Sonji Esbensen i Anny Rasmussen. Zużyłam jeden moteczek bawełny Myra, przerobiłam go na drutach 3,25mm.







19 komentarzy:

  1. chyba się zmobilizuję do nauki robienia serwet na drutach bo też bym chciała mieć takie cudo pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Serweta cudna i książka pewnie droga. Też robię serwety na drutach .pozdrawiam
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapierająca dech!!!!Piękność!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna, szkoda, że nie mam na nią wzoru bo bym sobie wydziergała!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczna serweta ,i jak szybciutko ja zrobilas ;)
    pozdrawiam serdecznie magnolia;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A nie chciałabyś bransoletki albo czegoś... ;) Bo ja bym się chętnie wymieniła... :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna! Delikatniejsza i subtelniejsza niż te szydełkowe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna! Może też się kiedyś nauczę ...Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna serwetka :)) bardzo fajnie się prezentuje ta bawełna:) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekna - moja babcia kiedyś takie robiła na drutach...

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna serweta! Wyjątkowy wzór! Podziwiam za cierpliwość. Robię na szydełku, niestety serwety nigdy nie udało mi się zrobić. Z przyjemnością będę zaglądać na Pani srtonę, zapraszam do siebie http://wloczkoweimpresje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. very beautiful!!! Very nice
    http://paolapassione.blogspot.com.br/

    OdpowiedzUsuń