Dzierganie krawatów to nie jest coś, co lubię najbardziej. Niemniej jednak jak słowo się rzekło, trzeba było kobyłkę przy płocie postawić. I są. Z wełny skarpetkowej, robione podwójną nitką, kolor- brunatny. Krawaty maja ok 170 cm długości, w najwęższym miejscu jest 6 oczek. Piękne :)
15 września 2013
8 września 2013
Spódniczka i krawat
Uszyłam sobie spódniczkę w moim ulubionym fasonie - prosta plus godety. Wracam pomału do czasów, w których sama szyłam wiele swoich ciuchów.
Przyjęłam zamówienie na krawaty, jeden już jest, to jedna z najtrudniejszych moich robótek, bo ktoś czeka, a do tego robiony na drutach 2,5mm z Regia Silk bez wzoru. Ciągnęło się jak makaron :)
4 września 2013
Sweterek szkolny
Przepiękna merino z jedwabiem Manos del Uruguay Silk Blend w kolorze blue mountain zamieniła się w mały sweterek z lekko szalowym kołnierzem. Sweter na razie jest mały, nauczona podwójnym doświadczeniem z tą włóczką wiem, że zaraz się rozwlecze. Nie lubię obcisłych rzeczy. Niemniej jednak wór, który zrobił mi się z jednego swetra, też nie jest do zaakceptowania.....
Dlaczego szkolny? Wychowałam się z podstawówce i szkole średniej w ścisłych granatach. W 6 klasie Mama zdobyła niebieską bluzę dresową na mnie, to nauczycielka wezwała Mamę do szkoły w sprawie mojego ubioru, z pretensją, że za jasny.... W szkole średniej, w czasach totalnie pustych sklepów jeden z kolegów miał problem z powodu brązowego swetra...... Do tej pory mam problem z noszeniem jasnych rzeczy do pracy, choć czerwień czy bordo już mi się zdarza.
Zatem te niebiesko-szare maziaje są w sam raz :)
Sweter robiłam od góry.
Dlaczego szkolny? Wychowałam się z podstawówce i szkole średniej w ścisłych granatach. W 6 klasie Mama zdobyła niebieską bluzę dresową na mnie, to nauczycielka wezwała Mamę do szkoły w sprawie mojego ubioru, z pretensją, że za jasny.... W szkole średniej, w czasach totalnie pustych sklepów jeden z kolegów miał problem z powodu brązowego swetra...... Do tej pory mam problem z noszeniem jasnych rzeczy do pracy, choć czerwień czy bordo już mi się zdarza.
Zatem te niebiesko-szare maziaje są w sam raz :)
Sweter robiłam od góry.
2 września 2013
Bluzka raz jeszcze i inne uszytki
Tym razem bluzka zaprezentuje się ze mną. Jestem z niej zadowolona :)
Zeszły z warsztatu cztery podkładki, specjalnie z fioletem, do wnętrza w takiej tonacji (pod spodem jest fioletowa krateczka):
Uszyłam też spódniczkę dla 4 - letniej siostrzenicy, powstała ona w ramach zadania z Letniej Akademii Szycia. Spódniczka wygląda na dużą, a ma zaledwie 35 cm długości i 55 w pasie.
Skończyłam dziś miesięczny urlop, robótki przestaną się mnożyć.....
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)