5 lipca 2017

Letni kapelusz

Miałam dzis przypływ szyciowego natchnienia i uszyłam kapelusz z bawełnianej surówki ozdobiony koronką klockową. Wykrój ściagnęłam ze strony papavero.pl. Jestem z niego bardzo zadowolona i nie jest to ostatni kapelusz, jaki uszyłam. Już planuję coś z wełny, na zimę. Bardzo lubię nakrycia głowy i bardzo żałuję, że przy obecnej modzie ja w mieście w kapeluszu jestem jak ufo.





15 komentarzy:

  1. Fajny kapelusz. Podziwiam za umiejętność szycia. Ja nie posiadłam tej sztuki, korzystam ze sklepowych nakryć głowy tego typu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Szycie to jak układanie puzli, tyle że jest mniej elementów i sa większe. Warto spróbować. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Jest piękny. Gdybym miała taki kapelusz, na pewno polubiłabym nakrycia głowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję :-) Wystarczy uszyć, polecam :-)

      Usuń
  3. Osobiście nie lubię kapeluszy ale zimą w moim mieście sporo kobiet takie nakrycia nosi:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie obserwuję, że to raczej starsze panie do płaszcza nosza kapelusze, młodzież zima nosi bezkształtne czapki, a latem nie chronia głowy.

      Usuń
  4. Bardzo ładny Asiu! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jesteśmy dwie UFO. Ja często w kapeluszu, a prawie nigdy z goła głową. Kapelusz jest tak super, że aż Ci zazdroszczę. Boleje, że kupienie fajnego kapelusza, miękkiego jest prawie niemożliwe.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludwiko, dziekuję :-) Cieszę sie, że nie jestem sama w moich upodobaniach :-) W zasadzie w sklepach nie moge znaleźc nic dla siebie i dlatego czasem szyję, nie tylko kapelusze.

      Usuń