24 stycznia 2022

Coś jakby sweter

 Może i powstałby sweter, gdybym miała więcej wełenki.....

Nie będę marudzić, zaczynając ten projekt liczyłam się z tym, że rękawy będą jakby kamizelkowe. Dawno nie wydziergałam sensownego swetra. Wpadłam po uszy w dzierganie serwetek, skarpetek i chust, i zapomniałam, jak się robi swetry :( Po zapełnieniu szafki ze swetrami kilkoma bublami zdecydowałam się na zakup wzoru, który by mnie nauczył, jak porządnie wydziergać od góry raglanowy sweter. Padło na TEN wzór, zapisany przez znaną projektantkę. Wyszło za szeroko, za nisko są rękawy..... Jednakże jeśli to miałby być taki sweter z luzem i na luzie, to wyszło w sam raz. 
A mnie się dodatkowo podoba to, że jest taki niebieski :-) Mam dwa ulubione kolory i to właśnie błękity są tym drugim ;-) 




Zdjęcia powstały przy okazji pięknej pogody, podobno to ostanie dni białej zimy w tym sezonie. Wyszłam więc w pole z psem, i był błękit, i była biel.... 




I taki film nagrałam: 





17 stycznia 2022

Czapki ze wzorów Marysi

Marysia Socha projektuje wzory czapek po mistrzowsku! Bardzo lubię jej pomysły, moje ulubione czapki to właśnie te, które powstały według jej wzorów. Nie mogłam się oprzeć nowej czapce, którą pokazała Marysia, więc mam się czym pochwalić :-) Czapka Mimoza w moim wykonaniu powstała z włóczki Touring Lang Yarns w kolorze malinowym, który na zdjęciach wyszedł jak wściekły róż. 






Przy okazji , jak już tak dobrze mi się dziergało, skończyłam ukośnik, które zaczęty leżał ponad rok..... Robiłam porządki, zebrałam resztki czarnych, moherowych włóczek i wzorem ukośnika powstał niewielki, ale przytulny szalik. 

Te dwie niżej pokazane czapki też powstały ze wzorów Marysi, ale chyba nie zostały opublikowane. Niemniej jednak są bardzo ładne :-)