Wyleżała się u mnie pewna włóczka tasiemkowa, lekko błyszcząca, która się pelętała ciągle podczas przeszukiwań szafy i czekała na moje natchnienie. Muzą stało się ravelry. Naoglądałam się wdzianek, które po angielku nazywają się shrug i wykomponowałam COŚ. Zrobiłam to coś dla koleżanki, która jest filigranowa i na niej shrug wygląda po prostu dobrze. Kolorek jest raczej łososiowy niż pomarańczowy.
28 listopada 2010
27 listopada 2010
Sobota z ciastami
Zostałam zmobilizowana przez Męża do poszukiwania przepisów na wypieki, gdyż jakis czas temu orzekł, iż w tym domu nie ma co jeść, bo mało piekę ;-) Tym razem, zamiast prawie cotygodniowej drożdżówki, wypiekłam dwa placusie. Podaję przepisy, bo ciasta wyszły bardzo ładnie i smacznie :)
Przepisy znalazłam na stronie Moje gotowanie pod nazwami, które tu podaję. Mocno zmodyfikowałam babkę.
Marchwiowy pierniczek:
Składniki:
3 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
5 jajek
1o dag masła
40 dag marchewki
25 dag bakalii
1 torebka przyprawy do piernika
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 kieliszek rumu (zastosowałam z braku rumu Wodę z olejkiem rumowym)
coś do udekorowania
Bakalie zalać rumem i zostawić do nasiąknięcia ( dałam rodzynki i Skórkę pomarańczową).
w rondelku zrumienić 2 łyżki cukru, zestawić z ognia i dodać 2-3 łyżki wody, powstaje karmel..
Marchew obrać i zetrzeć na drobnej tarce.
Masło utrzeć z żółtkami i resztą cukru. Dodać mąkę, proszek, przyprawę i na końcu karmel-wymieszać (ciasto jest bardzo twarde).
Wymieszać z piana z białek, bakaliami i marchewką.
Piec w temp 180 stopni około 1 godziny.
Można polać białą polewą.
Babka bez mleka
Składniki
4 jajka
3/4 szklanki cukru, łyżeczka cukru wanilinowego
1 budyń śmietankowy
zapach śmietankowy do ciast
2,5 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 margaryny
1-2 łyżki kakao
Jajka z cukrem zmiksować, dodawać powoli budyń, mąkę, zapach, na końcu dodać powoli stopiony ochłodzony tłuszcz. Do formy keksowej dać 3/4 ciasta, resztę wymieszać z kakao i wyłożyć na wierzch ciasta. Piec 45 minut w 175 stopni.
Smacznego!!
Przepisy znalazłam na stronie Moje gotowanie pod nazwami, które tu podaję. Mocno zmodyfikowałam babkę.
Marchwiowy pierniczek:
Składniki:
3 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
5 jajek
1o dag masła
40 dag marchewki
25 dag bakalii
1 torebka przyprawy do piernika
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 kieliszek rumu (zastosowałam z braku rumu Wodę z olejkiem rumowym)
coś do udekorowania
Bakalie zalać rumem i zostawić do nasiąknięcia ( dałam rodzynki i Skórkę pomarańczową).
w rondelku zrumienić 2 łyżki cukru, zestawić z ognia i dodać 2-3 łyżki wody, powstaje karmel..
Marchew obrać i zetrzeć na drobnej tarce.
Masło utrzeć z żółtkami i resztą cukru. Dodać mąkę, proszek, przyprawę i na końcu karmel-wymieszać (ciasto jest bardzo twarde).
Wymieszać z piana z białek, bakaliami i marchewką.
Piec w temp 180 stopni około 1 godziny.
Można polać białą polewą.
Babka bez mleka
Składniki
4 jajka
3/4 szklanki cukru, łyżeczka cukru wanilinowego
1 budyń śmietankowy
zapach śmietankowy do ciast
2,5 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 margaryny
1-2 łyżki kakao
Jajka z cukrem zmiksować, dodawać powoli budyń, mąkę, zapach, na końcu dodać powoli stopiony ochłodzony tłuszcz. Do formy keksowej dać 3/4 ciasta, resztę wymieszać z kakao i wyłożyć na wierzch ciasta. Piec 45 minut w 175 stopni.
Smacznego!!
26 listopada 2010
Czapka w kolorze khaki
Zrobiłam coś, czego nigdy nie robiłam, mianowicie robótkę zleconą. To jest czapka, miała być w obecnym duchu czapek workowatych. Dołożyłam szydełkowany kwiatek, żeby było bardziej kobieco. Połączyłam dwie włoczki, Forban i Extra Pel, robiłam na drutach 6 wzorem perełkowym i na 5,5 ściagacz. Wyszła naprawdę ładna, mięciutka i ciepła czapka. Właścicielka jest zadowolona:)
14 listopada 2010
Kolorowy na zimę
Postanowiłam zawalczyć z szarością zimy i zrobiłam sobie golfik z włóczki Rozetti Sarayli:
Zużyłam 5 motków po 100g na drutach 5 mm. Włóczka jest milutka i ma lekki włosek, który pewnie będzie się mechacił. Kolory nie są aż tak nasycone, to wina pięknego słońca :)
Wyrabiam zaczęte projekty. Dziś powinnam skończyć następny, a potem jeszcze 3. Tak postanowiłam, choć korci mnie by coś nowego zacząć. Umacniam swój charakter ;-)
Zużyłam 5 motków po 100g na drutach 5 mm. Włóczka jest milutka i ma lekki włosek, który pewnie będzie się mechacił. Kolory nie są aż tak nasycone, to wina pięknego słońca :)
Wyrabiam zaczęte projekty. Dziś powinnam skończyć następny, a potem jeszcze 3. Tak postanowiłam, choć korci mnie by coś nowego zacząć. Umacniam swój charakter ;-)
12 listopada 2010
Wycieczka do Cieszyna
Przy okazji wolnego dnia wybrałam się ze znajomymi do Cieszyna, tego polskiego i czeskiego. Mam z tym miastem dużo dobrych wspomnień, w dużej mierze robótkowych :) Przy głownej ulicy, tuż za granicą, po czeskiej stronie jest piękna pasmanteria, w której nie raz zaopatrywałam się w guziki, kordonki i włóczkę. Tym razem zakupów hobbystycznych nie poczyniłam :) Kolega zrobił kilka zdjęć, dwa pierwsze pokazują czeski rynek, dwa następne miasto po naszej stronie.
8 listopada 2010
7 listopada 2010
2 listopada 2010
Wycieczka
Udał mi się odbyć wycieczkę w ostatni chyba ciepły i słoneczny dzień do jednego z najpiękniejszych zakątków mojej części świata, do Ojcowskiego Parku Narodowego. Moja miejscowość graniczy z Parkiem, codziennie w drodze do Krakowa przejeżdżam przez jego terytorium i codziennie jednakowoż sie zachwycam.
Wczoraj było tak pięknie, że udało się popatrzeć na Tatry.
Wczoraj było tak pięknie, że udało się popatrzeć na Tatry.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























