12 lipca 2014

Mizzle

I znów jest nowa chustka. Ty, razem ma kształt półkola, jakoś mam dość trójkątów na chwilkę. Projekt nazywa się Mizzle, robi się prawie sam ;-) Co do włoczki, to nie spodziewałam się, że kolor śliwkowy i rudy mogą pasować do siebie, ale jest całkiem nieźle. Włóczka to wełna ręcznie farbowana zakupiona na DaWandzie w Niemczech.



4 komentarze:

  1. Przepiękna :-) Śliczne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Specjalnie się zalogowałam, żeby wyrazić swój zachwyt. Z kolan nie wstaję :)

    OdpowiedzUsuń