28 listopada 2015

Harmony

Postanowiłam wydzieragąc coś ambitnego po wszystkich prostych sweterkach, czapkach i skarpetkach. Trafiłam na wzór chusty Harmony, ogromnie ażurowej, choć w konstrukcji nieskomplikowanej. I ażur okazał sie na tyle finezyjny, że nie nauczyłam sie go w czasie dziergania. Efekt? Piękna włóczka Jawoll Magic (jeden motek 100g, cudnie się blokuje) i dziurkowany wzór- mnie się podoba :-)


A do tego busowe skarpetki w ramach oswajania koloru zielonego :-)


11 komentarzy:

  1. jest świetna, a skarpety super, która para?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaledwie 17 w tym roku, w sumie chyba 86 ;-)

      Usuń
  2. Świetna chusta,skarpety super!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Ja właśnie na dniach zabieram się za chustę z Jawolla, Może też mi się uda :), bo Twoja świetna. A skoro odzyskałam aparat i mam chwilę czasu, idę robić zdjęcia nieambitnej czapki i komina ;) , trochę odżywię bloga, bo zdechł.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałoby się zdjęcie szuflady z dzierganymi skarpetkami:) Chusta ma śliczny ażurek:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne rzeczy stworzyłaś !

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusta jest śliczna, piękny wzorek i kolor zachwyca. Bardzo mi się podoba. Serdecznie pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Chusta zachwycająca! Piękny kolorek, a wzór niespotykany.

    OdpowiedzUsuń
  8. Melanż w skarpetach to moje ulubione kolory choć i chusta mnie zaciekawiła barwą. Ażur jest śliczny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne zielenie skarpetek, a za chustę podziwiam, wyższa szkoła jazdy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne zielenie skarpetek, a za chustę podziwiam, wyższa szkoła jazdy!

    OdpowiedzUsuń