7 listopada 2015

Dwa metry Missoni

Umęczyłam się od stycznia do listopada. Głównie męka polegała na patrzeniu na zaczętą robótkę, do której nie było siły ani ochoty się zabrać. Walka ze sobą wzmacnia jednak charakter :-) Zatem i swój postanowiłam postawić do pionu i w październiku, całymi weekendami dziergałam szal we wzór Missoni.
Użyłam dwóch kolorów Drops Delight ( 9 i 10), źle je dobrałam, gdyż miały podobne kolory i dużo targałam i wiązałam. Ale efekt końcowy bardzo mi się podoba :-)
Kolory to - turkus-morki, fiolet-śliwka, żółty-brązowy w różnych konfiguracjach.








21 komentarzy:

  1. szacun, Kochana! naprawdę pięknie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny, warto było ciąć i wiązać !

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam cierpliwość do cięcia i wiązania :) Efekt oszołamiający! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wart był tej pracy ! Efekt oszałamiający .
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. podziwiam, 2 metry z przebojami,warto było.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się całkowicie ,wyszedł przepiękny i podziwiam za cierpliwość!!!
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny. Już dawno bym się poddała, brawa za wytrwałość. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękny,mistrzostwo kolorów i wykonania!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam za wytrwałość! Ale wart jest tego wysiłku, wygląda przepieknie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiż on piękny! Nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudo! Wspaniały szal w pięknych kolorach :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna rzecz powstała, jestem ciekawa (może sama też skorzystam) z jakiego wzoru korzystałaś, jaki to ścieg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ścieg jest prosty, 5 prawych, 2 razem na prawo, 5 prawych, narzut i tak cały czas powtarzać po obu stronach

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź, na pewno spróbuję :)

      Usuń
  13. Wow, podziwiam z cierpliwość i skrupulatność. Efekt doskonały. Świetna robota. Zazdroszczę, może kiedyś się pokuszę...

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt świetny! Podziwiam to wiązanie, supłanie, a przede wszystkim tyle rzędów!!!

    OdpowiedzUsuń