26 maja 2016

Ośmiokąt

Jeśli mam już coś wydziergać szydełkiem - to filetem. Zimą mnie natchnęło i zrobiłam taka serwetę z kordonka Perle 5. Potem serwetka pokryła się kurzem, aż sobie o niej przypomniałam w ubiegły weekend, dokończyłam ostatnie 3 rzędy i jest. bardzo mi się ona podoba.




I jeszcze na dodatek : karmienie kóz modrzewiem. Robię za podpórkę ;-)




3 komentarze:

  1. Piękna serweta :-) Śliczny wzór i wspaniały kolor.
    Fantastyczne ostatnie zdjęcie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwa artystka z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń