1 września 2016

Cukierkowy i puchaty szal

Ukośniki się mnożą. Jakoś przed czterdziestką zaczęłam lubić różowy kolor, więc sobie nie pożałowałam i połączyłam dwie nitki : Lang Yarns Merino 400 Lace color (jasny różowy, różowy i bordo) oraz Rowan Kidsilk Haze Stripe  w kolorze California Sunrise (jasny róż, fuksja , lekki pomarańczowy). Powstało lekkie i puchate coś, ogromnie przyjemne dzięki prawdziwemu moherowi z jedwabiem. Jestem zadowolona :-)





A oto przepis na ukośnik w moim wydaniu:
nabrać 3 oczka i potem w każdym rzędzie jedynie prawe.
1 rząd 1 p, dodać oczko - narzutem, przekręconym narzutem, z nitki poprzedniego rzędu- jakkolwiek byle luźno robić oczko brzegowe i luźny ten narzut - i do końca prawe
2 rząd - 2 prawe, narzut 2 prawe
3 rząd - 1 o brzegowe ( ja przekładam) 1 oczko prawe, narzut, prawe do końca
4 rząd - brzegowe, 2 razem na prawo, prawe az zostaną dwa na drucie lewym, narzut, 2 prawe
5 rząd - brzegowe, 1 prawe, narzut i prawe do końca....
I tak dalej. Powtarzać dwa rzędy- w jednym , nieparzystym, przybywa jedno oczko, a w drugim robi się skos
6 rząd- brzegowe, dwa razem na prawo, prawo az do dwóch przed końcem, narzut, dwa prawe


W razie pytań zapraszam na maila :-)



.

21 komentarzy:

  1. Kolejna piękność. Dziękuje za przepis ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, chętnie obejrzę efekty:)

      Usuń
  2. Kolejna piękność. Dziękuje za przepis ❤

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję za opis,chusta fantastyczna,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na ukosnik w Twoim wykonaniu :)

      Usuń
  4. Ja też przed czterdziestką polubiłam róże. Czy to coś znaczy? ;) Wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak polubię biały, to uznam się za starą ;)

      Usuń
    2. No to nieźle - ja już uwielbiam biel ;)

      Usuń
    3. Tak kiedyś czytałam, że im się jest starszą tym się bardziej gustuje w jasnych kolorach. ostatnio zaczęłam nosić beże i jasne buty. Ciekawe, gdzie jest ta granica ;-))))

      Usuń
  5. Bardzo ładny otulacz. Z tym różem przed czterdziestka to jednak jest cos na rzeczy :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo nie wierzyłam, że istnieją inne barwy poza czarnym i szarym. A różowy zdecydowanie ma w sobie coś :-)

      Usuń
  6. Bardzo dziękuję za opis. Róż jest twarzowy (zależy jaki, jasne że nie jakaś żarówa).
    Twoje "ukośniki" prześliczne. Już się zabieram za robótkę, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekna, mam ochote na taki ukosnik, wydaje sie, ze dosc szybko sie robi...moze skusze sie na Twoj przepis, dziekuje i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny moje kolorki muszę sobie taki wydziergac. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdradź proszę jak się nosi ten moher z jedwabiem, nic się z nim złego nie dzieje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam z tego samego moheru szal, noszę go ciągle i nie widzę żadnych ubytków, mam nadzieje, że tak zostanie :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  10. Dziękuję za wzór. Perfekcyjne wykonanie jak zawsze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Joasiu, skorzystałam z Twojego opisu i dziergam swój ukośnik. dziękuję :)
    Beata

    OdpowiedzUsuń