2 lutego 2019

Swetry melanżowe

Zapragnęłam swetra w starym stylu, zrobionego z nitek różnych kolorów, marzyłam o takim od 20 lat, ale nie miałam nigdy na tyle cienkich włóczek, by połączone w kilka nitek dały coś nie za grubego. Dopiero Kokonki mi to umożliwiły. Zamówiłam włóczkę merino z 6 nitek, po dwie w kolorach bordo, ciemny brąz i beż i na drutach 4,5 zrobiłam zwykły kardigan. Jestem z niego bardzo zadowolona :-)







Idąc za ciosem z dna szafy wyciągnęłam kupioną wieki temu Oliwię Interfoxu i jakąś włóczkę skarpetkową, połączyłam i szybko machnęłam sweter dla Męża. Mówi, że jest zadowolony ;-) 





11 komentarzy:

  1. Lubię takie melanże i na pewno jeszcze nie jeden zrobię a Twoje sweterki są fantastyczne😁 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :-) ten mi się tak spodobał, że zaczęłam następny łączony :-)

      Usuń
  2. Śliczne oba! Klasyka górą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Czasem nie warto kombinować, bo to i tak coś umiec zrobić sla siebie sweter :-)

      Usuń
  3. Piękne obydwa !!! Męża sfotografuj !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)Mąż sobie nie życzy być uwiecznionym :-)

      Usuń
  4. Oj uwielbiam takie sweterki a Twój Asiu jest cudowny!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję :-) I także pozdrawiam :-)

      Usuń