10 czerwca 2017

Światowy Dzień Dziergania :-)

Dziś święto dziergania w miejscach publicznych. Siedzę w domku samotnie dziergając szal zaczęty w lutym 2016, a jakoś marnie mi idzie, bo to straszna cieniona. Łudzę sie, że efekt zrekompensuje mękę.,... Za jedyną publiczność mam przelatujące z rzadka mole zbożowe....



A na koniec kozy: rosną, są niedotykalskie, i zamiast mleka matki skubią stary dom.... te suche chabędzie to jeszcze w zeszłym roku był piękny czerwony berberys.... koza mu dała radę, jest do wycięcia. W tym roku będę zakładać ogród od nowa, padła jabłoń, śliwa, wiśnie, winorośl, a maliny, agrest, pigwę, pnącą różę oraz berberys wmłóciła koza.... 




11 komentarzy:

  1. Cienizna taka, za jaką się nie biorę. Cierpliwości brak, lubię szybsze efekty, więc tym bardziej podziwiam. Powodzenia w odsadzaniu ogrodu 🌼🌻🌹🌾🌷🌺🌸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chciałam spróbować cienizny, jakoś tak ambicjonalnie wyszło, bo ktoś mi zarzucił, że param się tylko grubymi włóczkami. A ogród.... czasem się zastanawiam, czy ma sens, ale chyba się jeszcze podejmę trudu i może przed 80-tką zjem swoje owoce ze swoich drzew :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. "W tym roku będę zakładać ogród od nowa... tylko muszę najpierw zbudować Mur Chiński albo przynajmniej zasieki, chociaż drut kolczasty też może się okazać jadalny" ;-)
    He he, podobno koza to takie pożyteczne zwierzątko, a tu bilans zysków i strat jakiś taki kontrowersyjny ;-) Szal też Ci podskubuje :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to jakie ekologiczne jest mleko po takiej diecie :-) Mój mąż pozwolił kozie zjeść moje krzewy owocowe, ale jak ruszyła jego pupilkę różę, to się zdenerwował i kozę uwiązał :-) teraz małe wchodzą w szkodę..... Koza nawet jak czegoś nie zje, to musi spróbować, szal nie okazał się smaczny ;-)

      Usuń
  3. Chcesz mieć i kozy i ogród postaw płot:) Słyszałam, że kozy są wszystkożerne ale nie myślałam, że aż tak:) Szal będzie ładny:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest Basiu taki chaos na podwórku, że jedynym wyjściem byłoby nie mieć zwierząt, a tego sobie nie wyobrażamy :-)

      Usuń
  4. Asiu dobrze, że te przesympatyczne wszystkojedzące pupilki nie zjadły Ci "publiczności" w przelocie, chociaż to byłoby bardziej pożyteczne niż wrąbanie agrestu i malin hihi. A szal bardzo ładny, podziwiam Twoją ambicję i cierpliwość Alina arzfu

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu szal z pewnością jest efektowny!!! Cudny :) Ja tez w tym roku dziergalam sama, a raczej myślałam o dzierganie, bo przeprowadzka w 8 miesiącu ciąży tak mnie wykończyła, że wena mi uciekła i wrócić nie chce już od dłuższego czasu...

    OdpowiedzUsuń