12 kwietnia 2021

Pstrokacizna

Owiec nie strzygłam, wełny nie farbowałam (zakupiłam w www.hobbycentrum.pl), ale ją uprzędłam i z gotowej nici zrobiłam chustkę. Jestem zdania, że ręczne farbowanie wełny, czesanki czy gotowej nici, jest sztuką samą w sobie, a wyroby z takich artystycznych farbowanej tylko odbierają im urodę. 


















8 kwietnia 2021

Serwetka Wiktoria

 Wspólne dzierganie z Aurelią mocno mnie motywuje. Tym razem Myszka zaprojektowała duży wzór, mój projekt ma 120cm, zużyłam 300g mojego ulubionego kordonka Aria 5. Odkryłam zielony kordonek i bardzo mi się spodobał ten odcień, nie zawsze musi być na kremowo. Efekt końcowy naprawdę mi się podoba, choć okrągła serwetka na podłużnej ławie nie wygląda za dobrze. Co tam, grunt, że jest.














29 marca 2021

Faza serwetkowa mnie nie opuszcza

Przez kilka lat wyrzucałam sobie, że nie zrobiłam ni jednej serwetki, a teraz, jak mnie chwyciło to szaleństwo, to puścić nie może.  Odnajdują się coraz piękniejsze wzory, że aż żal ich nie wydziergać. I do tego motyw ananasa wciąż mi się nie nudzi. Oto kilka wzorów, które zrobiłam w przeciągu ostatnich miesięcy:










16 marca 2021

Wspomnienie zimy

W tym roku nie miałam okazji ponosić moich czapek, spędziłam zimę w domu. Dlatego też ograniczyłam się w ich dzierganiu, choć bardzo lubię robić czapki. To takie małe dzieła sztuki, a robi się je szybko, 5-6 godzin i jest :-) Ale kiedy Marysia i Renia, nasze rodzime projektantki ogłosiły nabór na testy, nie mogłam sobie odmówić. I oto efekty:

Tę czapkę zaprojektowała Marysia Socha, wzór się nazywa Dumka i można go zakupić TU. Specjalnie na niego zakupiłam wełnę Malabrigo Rios w kolorze Archangel, kto by pomyślał, że pomarańczowy i fioletowy mogą do siebie pasować :-)


Wzór o nazwie Coco hat wymyśliła Renata Grabska. Można go zakupić TU. Pokusiłam się, żeby spróbować, jak będzie grzać mieszanka wełen owiec merynosów i jaka. Mniam!! Lekkość, miękkość i przytulność, a do tego wspaniałe własności izolujące ma ta wełenka, polecam! 





12 marca 2021

Granny górą

Na początku stycznia miałam zdecydowanie natchnienie, dziergałam kilka dni z szaleństwem w dłoniach. Na warsztat wzięłam stare zapasy kordonków, zrobiłam serwetko-podkładki wzorem granny, który, jak na mój gust, jest piękny w swojej prostocie. gdy znudziły mi się podkładki, wzór wykorzystałam na dno siatek. Zdecydowanie zapasy małych motków się zmniejszyły :-)









 

6 marca 2021

Powrót

 Praca zdalna nie jest tożsama ze spaniem do dziewiątej, piciem kawy z jednoczesnym dzierganiem i słuchaniem ulubionej muzyki, to często bezustanna kołomyja pomiędzy komputerem a telefonem....  Robótki poszły w odstawkę, ważniejszy jest sen i inne sprawy. Niemniej jednak jeśli nie klikam w klawiaturę, muszę czymś zając ręce, więc coś tam powstało. Minęły już dwa miesiące tego roku, nie realizuję robótkowych planów, raczej z doskoku dłubię pomału nowe rzeczy..... 
Zdecydowała się pokazać skarpetki z tegorocznego urobku. Jestem z nich zadowolona:

















31 grudnia 2020

Robótkowe podsumowanie roku 2020

 Rok 2020 mija, więc warto zrobić mały rachunek. Robótkowo było tak:


Swetry - 6

Chusta szydełkiem - 10

Chusta drutami - 6

Serwetki szydełkiem - 30

Skarpetki - 28 par

Siatki szydełkiem - 3

Czapki - 5


Mało co przędłam, farbowałam raz jedynie, uszyłam kilka sukienek i maseczek. Tak naprawdę w ramach mojego hobby się nic a nic nie rozwinęłam. Z racji tego, że praktycznie nie wychodzę od kilku miesięcy z domu, dojrzałam w pieczeniu chleba. Nauczyłam się trochę chemii, w tej dziedzinie zawsze będę z czymś do tyłu. A moim największym osiągnięciem są filmy o robótkach. 
I tyle. 

Dziękuję serdecznie osobom, które zaglądają na ten blog, choć blogi wyszły z użycia i mody. Po stokroć dziękuję Tym, którzy zechcieli zostawić miłe słowa. 


A na koniec pokażę best nine 2020 mojego instagrama, jednak to nie w dzierganiu skarpet jestem najlepsza. 




18 grudnia 2020

Remanent

 

Przejrzałam swój profil na Ravelry, tam prowadzę porządne portfolio moich robótek, i okazało się, że nie sfotografowałam dwóch serwetek i trzech czapek, a czapki zarobione poprzedniej zimy.  Przekopałam się więc przez bloga i moje zbiory, i znalazłam te dwie ślicznotki.  Kremową serwetkę zrobiłam według wzoru znalezionego na Instagramie, a pomarańczową według wzoru z gazetki.  Obie mi się podobają :-) 








  


16 grudnia 2020

Stone Harbor

 Taką nazwę nosi wzór skarpet, który wykorzystałam do nowego projektu. Z oryginału zaczerpnęłam jedynie ażur, resztę zrobiłam po swojemu. Bardzo mi się podoba ta włóczka firmy Opal, długo czekała na swoją kolej.  Kolejna para wpadła do szuflady ze składzikiem skarpetek w ramach instagramowej zabawy #boxofsocks2020. 








10 grudnia 2020

Virus

 

Ten wzór to, bodajże, najbardziej na świecie znany wzór na szydełkową chustę. Musiałam zatem spróbować. Zaczęłam w lutym, a męczyłam się z różową chustą aż do listopada. Nie szło mi. Może dlatego, że w międzyczasie wydziergałam Virusa w zieleniach, i już mnie wtedy ten wzór zmęczył, ale to były okoliczności sprzyjające dzierganiu, przetrwaniu totalnej izolacji pomogło szaleńcze szydełkowanie. 

Wzoru nauczyłam się dzięki filmowi Qrkoko TU

Jestem bardzo zadowolona z tych udziegów, ale nie planuję tego wzoru powtórzyć. 

Dane techniczne:

Chusta zielona - 4 motki Zauberball w kolorze 2244 Cudowny Las, szydełko 3,25. 

Chusta w różach - 3 motki Alize Angora Gold Batik , kolor 4841, szydełko 3,5. 










7 grudnia 2020

Lubię koty

 Jak w temacie :-) Aktualnie mamy dwa sierściuchy, które są nami zainteresowane jedynie z powodu jedzenia. Takie życie z kotami.... 

W zamian wyszyłam koteczka krzyżykami. Użyłam muliny cieniowanej naszej rodzimej Ariadny i to był ostatni raz. Nić jest jakaś tępa, plącząca, a do tego kupowałam motki razem, a każdy miał inny odcień, pół obrazka jest w innym kolorze....  Jeszcze musze nad nim trochę popracować, ale i tak jestem z tej pracy zadowolona. 




30 listopada 2020

Ananasy się rozrastają

 Skoro ten motyw szydełkowy mnie tak uwiódł, to i powstały kolejne rzeczy nim ozdobione. Po pierwsze siatka na zakupy - dół to serwetka Ewa autorstwa Aurelii Myszki Szarej (wzór jest TUTAJ), resztę pokombinowałam i wyszło nieźle. Włóczka to Ideal Yarn Art, całkiem nieźle się sprawdzi w tej formie. 
Po drugie - serwetka według wzoru Eversong (wzór TUTAJ). Użyłam kordonek, mój ulubiony, Aria 5. 

I jak ? 








22 listopada 2020

Moc ananasków

 Nowa serwetka prezentuje się sama :-) Ananaski zawsze są ładne :-) Dziergałam moim ulubionym kordonkiem Aria 5, wzór zaczerpnęłam z gazetki. Gdyby nie moje szydełkowe doświadczenie, to nie udałoby się jej ukończyć. We wzorze brakowało kilku elementów, porównałam dość dobre zdjęcia ze wzorem i jakoś pokombinowałam. 






17 listopada 2020

Minimum

Maksimum czasu zabiera mi praca z domu, niestety, przy tej formie realizacji zadań ciągle jestem w pracy :( A trzeba znaleźć czas na rzeczy najważniejsze i ważne, a do tego wcisnąć gdzieś czas wolny i wypełnić go hobby. Zaś sen to dla mnie sprawa nienaruszalna, choćbym miała najpiękniejszy wzór do wydziergania, najciekawszy film do skończenia i najlepszą książkę do doczytania, zostawiam to wszystko i odpoczywam. Skoro więc hobby zeszło na ostatni plan, to niewiele mam do pokazania. Zrobiłam w międzyczasie skarpetki i małą serwetkę Oto one: